sobota, 3 listopada 2007
Ups.
PS: A.. i przez przypadek skasowałam komentarze te miłe i te... no cóż... nie miłe xD więc napiszcie je jeszcze raz ok? :p znaczy się... jak chcecie... jak nie to ja nie zmuszam, broń Panie Boże xD
Odcinek pierwszy!
A: Witam!
A: Yhh... Witam Cię Landonie... Przepraszam Cie bardzo ale no nie powiedzieli mi jak masz na imie...
L: Tak jak się do mnie zwróciłaś, Malutka
A: Ohh jak to brzmi w Twoich ustach... No więc... Twoja "kariera" zaczęła się gdy miałeś lat?
L: w wieku 17 lat wystapiłem w pierwszym filmie a moja kariera jako muzyka rozpoczęła się kiedy miałem 19, o czym mogłaś przeczytać na mojej stronie internetowej przygotowując się do tego programu... O ile oczywiscie sie przygotowywałaś
A: no coś Ty... na żywca jedziem... nie mam zamiaru czytać Twojej nędznej biografi *śmiech*
L: A powinnaś *śmiech* Jest tam coś co by Cię zainteresowało tak myśle... *spojrzenie i wybuch śmiechu*
A: Ponoć jesteś gejem? Z tego co wiem ta znana gwiazda Moosi robiła z tego wielki hałas. Zresztą... Uprzedzono mnie, z kim musze pracować.. Choć... Jesteś idealną osobą do przyciągnięcia ludzi przed odbiorniki *ironiczny uśmiech*
L: Owszem jestem *uśmiech* Aczkolwiek byłem w zwiazkach również z kobietami. Kiedyś zanim w moim życiu pojawił sie Anatolii. Interesują Cię moje związki z kobietami? *uroczy uśmiech* Oh... powiało nietolerancją...
A: Może... Jak na gogusia zły nie jesteś... *tajemnicze spojrzenie*
L: Nie bój sie przyzwyczaiłem sie do tego *uśmiech*
A: Nie no co Ty... Homo to słodkie istotki które pragną zrozumienia... Sama jestem szurnięta więc.. Ahhh...
L: *wybuch śmiechu* Myślałem, że zainteresuje Cię mój romans z twoją ciocią... ale widze, że nie... *złośliwy uśmieszek*
A: No masz Ci los... Nie za bardzo, bo ciocia nie żyje a druga w psychiatryku... Ale fakt... Świry sie przyciągają.. dlatego zapewne jestes w programie
L: Widze, że twoja wiedza o homoseksualizmie jest na tym samym poziomie co i twoja wiedza na mój temat...
A: A tak na serio... Musisz być popularny skoro zdobyłeś tyle głosów w ankiecie
L: Od dziesieciu lat jestem na szczytach listy przebojów, wiec nie ma się czemu dziwić... Do tego współpracuje z ikonami muzyki takimi jak Moosi czy Madonna
A: Nie interesują mnie podrzędne gwiazdki, kochanie... a teraz na serio... Grałeś w kilku filmach. Nie chciałbyś tego powtórzyć?
L: Jeśli ktoś złożyłby mi taką propozycję to bardzo chętnie, chyba, że kolidowała by z moimi planami dotyczaczymi kariery muzycznej*
A: Rozumiem... bo rozumiesz... Mój urok osobisty i uroda sprawiły że znam kilku producentów... *uśmiech* Doszły mnie słuchy że ponoć wręcz pragnąłeś zobaczyć mnie i wystąpić w pierwszym odcinku programu.. To prawda *złośliwy uśmiech*?
L: Można tak powiedzieć *uśmiech* Jesteś bardzo sympatyczna, poza tym, że jedzie od ciebie chęcią zrównania mnie ze zgniłym jabłkiem *złośliwy uśmiech*
A: taak... ja też Cię kocham *ironiczny szczery uśmiech*
L: Miło. przekaże Anatolijowi, że ma konkurencje *śmiech*
A: Jasne, jasne... Powiedz że Ty lecisz na mnie i tyle *śmiech*
L: *wybuch śmiechu* No wiesz co... Wymienić Moosi'ego na Ciebie... To jakbym wymienić moje ferrari na dużego fiata *szczery uśmiech*
A: wiem własnie... ja jestem o wiele bardziej warta *chamski uśmiech*
L: *wybuch śmiechu* Nie powiedział bym. Urody Ci nie brakuje, za to pewnych innych rzeczy tak. A Moosi ma ich w nadmiarze. Koncert mam za 3 godziny. "Za 3 godziny mam koncert. Masz zaproszenie dla VIP'a jakbyś chciała wpaść" *wręcza jej zaproszenie*
A: Ahh... Pedał pedałem pozostanie *wredne oczy* Fakt... Moosi ma peniska... Ja nie *wybuch śmiechu* Woow... Dzięki bejbe... Chociaż wątpie bo reprezentujesz niższy poziom... Żal mi było by się tam pojawić... Rozumiesz... szmatławce by mnie błotem obrzuciły gdzie ja się pojawiam... Wśród jakich lumpów
L: *wybuch śmiechu* Wiesz, że wydałaś na siebie wyrok?
A: Ahh... W jakiej sprawie bejbe?
L: Moi fani Cię zabiją *złośliwy uśmiech*
A: Tak tak... ja też Cie kocham... *słodki uśmiech* ale cóż.. ja się żegnałam... *wstaje i podaje dłoń Landonowi* Ale.. zanim jeszcze sobie pójdziesz w cholere mam prezent...
L: O *udawane zaskoczenie* Nie spodziewałem się
A: Masz i sie ciesz.. <PREZENT> a teraz możesz sobie iść.
L: Nie musiałaś. Do zobaczenia. *wychodzi z uśmiechem na twarzy*
A: I tak o to zakończył się program Amelie Adame Show. Miejmy nadzieje że Landon nie będzie się tu więcej zjawiał. Do widzenia!
(Jak komuś chce sie czytać to gratuluje xD)
piątek, 2 listopada 2007
A w pierwszym odcinku zobaczymy...
Już od niedzieli możecie zgłaszać kandydatów do kolejnego odcinka!
środa, 31 października 2007
Głosowanie rozpoczęte!
Kontakt:
caatarinaa@gamil.com
5649662 gadu-gadu
niedziela, 28 października 2007
Amelie Adame Show
Edit:
Otóż mamy inny pomysł. Zgłaszać można się do każdej środy tygodnia. Następnie wy - odwiedzający stronę będziecie głosować która gwiazda ma być poddania "torturom". (muahahhaha xD)
A... i oczywiście dana gwiazda która będzie występować dostanie jakiś prezent itd.
Kiedy już będą wiadome gwiazdy, głosujemy do piątku! A w piątek... wielki wywiad... (8) xD)